Start › Pozostałe tematy
Pozostałe tematy

Diagnostyka boreliozy: Testy ELISA i Western Blot. Jak interpretować wyniki przeciwciał IgM i IgG i co oznaczają?

Diagnostyka boreliozy: Testy ELISA i Western Blot. Jak interpretować wyniki przeciwciał IgM i IgG i co oznaczają?

Diagnostyka boreliozy opiera się na dwuetapowym badaniu krwi, które budzi wiele pytań. Testy ELISA i Western Blot analizują przeciwciała, jednak ich wyniki nie zawsze są proste do zrozumienia. Czasem wynik dodatni nie oznacza aktywnej choroby, a ujemny nie wyklucza zakażenia. Dowiedz się, jak prawidłowo interpretować wyniki i co mówią o Twoim zdrowiu.

Dwuetapowa diagnostyka boreliozy – dlaczego jest tak ważna?

Podstawą rozpoznania boreliozy z Lyme są przede wszystkim objawy kliniczne pacjenta. Jeśli po ukąszeniu przez kleszcza na skórze pojawi się charakterystyczny rumień wędrujący (o średnicy powyżej 5 cm), lekarz może postawić diagnozę i wdrożyć leczenie bez konieczności wykonywania badań laboratoryjnych. Problem polega na tym, że rumień ten nie występuje u wszystkich zakażonych (szacuje się, że u ok. 60-80% pacjentów), a inne wczesne objawy mogą być niespecyficzne i przypominać grypę. W takich sytuacjach kluczowe staje się laboratoryjne potwierdzenie zakażenia. Zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakażnych (PTEiLChZ), obowiązuje dwuetapowa diagnostyka serologiczna boreliozy. Polega ona na wykonaniu dwóch badań krwi w określonej kolejności. Pierwszy etap to test przesiewowy o wysokiej czułości, a drugi to test potwierdzenia o wysokiej swoistości. Pominięcie któregokolwiek z etapów lub odwrócenie ich kolejności jest błędem i może prowadzić do błędnej diagnozy.

Test ELISA – pierwszy krok w wykrywaniu przeciwciał

Pierwszym badaniem w diagnostyce boreliozy jest test ELISA (test immunoenzymatyczny). Jego głównym zadaniem jest wyselekcjonowanie pacjentów, którzy mogą być zakażeni i wymagają dalszej, bardziej szczegółowej weryfikacji. Test ten charakteryzuje się bardzo wysoką czułością, co oznacza, że skutecznie wykrywa nawet niewielkie ilości przeciwciał przeciwko krętkom Borrelia. Jego celem jest wydanie wiarygodnego wyniku ujemnego – jeśli test ELISA jest negatywny, z dużym prawdopodobieństwem można wykluczyć boreliozę (o ile badanie nie zostało wykonane zbyt wcześnie). Jednak wysoka czułość wiąże się z niższą swoistością. Oznacza to, że test ELISA może dawać wyniki fałszywie dodatnie. Dzieje się tak, ponieważ może on reagować na przeciwciała podobne do tych produkowanych w boreliozie, ale powstałe w wyniku innych schorzeń. Wynik testu ELISA podawany jest ilościowo i klasyfikowany jako ujemny, graniczny lub dodatni. Każdy wynik dodatni lub graniczny musi zostać bezwzględnie zweryfikowany w drugim etapie diagnostyki. Przyczynami wyników fałszywie dodatnich w teście ELISA mogą być:

  • reakcje krzyżowe z przeciwciałami powstałymi w przebiegu innych infekcji, np. zakażenia wirusem Epsteina-Barr (EBV), kiły czy Helicobacter pylori,
  • choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów czy toczeń rumieniowaty układowy,
  • choroby zapalne dziąseł lub inne stany zapalne w organizmie.

Dlatego dodatni wynik testu ELISA nigdy nie jest ostatecznym potwierdzeniem boreliozy.

Test Western Blot – co potwierdza to badanie?

Drugim etapem, wykonywanym tylko w przypadku dodatniego lub granicznego wyniku testu ELISA, jest test Western Blot (lub nowsza jego wersja, Immunoblot). Jest to tzw. test potwierdzenia. Jego zadaniem nie jest stwierdzenie, czy pacjent choruje, ale weryfikacja, czy przeciwciała wykryte w teście ELISA są faktycznie skierowane specyficznie przeciwko antygenom (białkom) bakterii Borrelia. Test Western Blot charakteryzuje się bardzo wysoką swoistością. Oznacza to, że dodatni wynik z dużą pewnością świadczy o kontakcie organizmu z krętkiem boreliozy. W badaniu tym ocenia się obecność przeciwciał przeciwko konkretnym białkom bakteryjnym, które na wyniku przedstawiane są jako tzw. prążki. W zależności od tego, które prążki i w jakiej klasie przeciwciał (IgM czy IgG) są obecne, wynik interpretuje się jako dodatni, ujemny lub niejednoznaczny. Ujemny wynik testu Western Blot oznacza, że wynik testu ELISA był fałszywie dodatni, a pacjent najprawdopodobniej nie jest zakażony boreliozą.

Przeciwciała IgM i IgG – co mówią o fazie zakażenia?

W diagnostyce serologicznej boreliozy oznacza się dwie klasy przeciwciał: IgM i IgG. Czas ich pojawienia się we krwi pomaga w przybliżeniu określić, na jakim etapie może być zakażenie. Należy jednak pamiętać, że jest to pewien model, a odpowiedź immunologiczna każdego człowieka jest indywidualna.

Przeciwciała IgM – marker wczesnej infekcji?

Przeciwciała w klasie IgM pojawiają się jako pierwsze w odpowiedzi na zakażenie, zazwyczaj po około 2-4 tygodniach od wniknięcia krętków do organizmu. Ich stężenie osiąga szczyt po około 6-8 tygodniach, a następnie powinno zacząć spadać. Z tego powodu obecność przeciwciał IgM jest często kojarzona z wczesną, aktywną fazą boreliozy. Problem polega na tym, że u części pacjentów przeciwciała te mogą utrzymywać się we krwi przez wiele miesięcy, a nawet lat po skutecznym wyleczeniu. Są to tzw. przetrwałe przeciwciała IgM. Zgodnie z wytycznymi, izolowana obecność przeciwciał IgM (bez pojawienia się IgG) u osoby z objawami trwającymi dłużej niż miesiąc, najprawdopodobniej nie świadczy o aktywnej boreliozie i powinna być traktowana jako wynik fałszywie dodatni.

Przeciwciała IgG – ślad po kontakcie z bakterią

Przeciwciała w klasie IgG pojawiają się później, zwykle po 4-6 tygodniach od zakażenia, a ich najwyższe stężenie obserwuje się po 4-6 miesiącach. Są one bardziej specyficzne niż IgM i stanowią tzw. pamięć immunologiczną. Oznacza to, że przeciwciała IgG mogą utrzymywać się we krwi przez wiele lat, a nawet do końca życia, nawet po całkowitym wyleczeniu infekcji. Dlatego dodatni wynik IgG bez towarzyszących objawów klinicznych nie świadczy o aktywnej chorobie, a jedynie o przebytym w przeszłości kontakcie z bakterią Borrelia. Jest to wyłącznie "ślad serologiczny" i nie stanowi podstawy do wdrożenia antybiotykoterapii.

Kiedy wykonać test na boreliozę i jak interpretować wynik?

Kluczową kwestią w diagnostyce jest tzw. okno serologiczne. Jest to czas od momentu zakażenia do chwili, gdy organizm wytworzy wykrywalną ilość przeciwciał. W przypadku boreliozy okres ten wynosi średnio od 4 do 6 tygodni. Wykonanie badania zaraz po ukąszeniu przez kleszcza nie ma sensu, ponieważ wynik będzie fałszywie ujemny, nawet jeśli doszło do zakażenia. Zaleca się, aby badania serologiczne w kierunku boreliozy wykonywać nie wcześniej niż 4-6 tygodni od momentu ukąszenia. Należy również pamiętać, że istnieją inne przyczyny wyników fałszywie ujemnych, takie jak indywidualne zaburzenia odporności czy wczesne przyjęcie antybiotyku z innego powodu, co mogło osłabić odpowiedź immunologiczną organizmu. Ostateczna interpretacja wyników badań na boreliozę zawsze należy do lekarza, który musi odnieść je do stanu klinicznego pacjenta, jego objawów i historii medycznej. Same wyniki, bez kontekstu klinicznego, nie mają wartości diagnostycznej.

FAQ

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące diagnostyki boreliozy.

Czy dodatni wynik testu na boreliozę zawsze oznacza chorobę?

Nie. Dodatni wynik badań serologicznych świadczy jedynie o obecności przeciwciał, co oznacza, że organizm miał kontakt z bakterią Borrelia. O aktywnej chorobie wymagającej leczenia można mówić tylko wtedy, gdy dodatnim wynikom towarzyszą charakterystyczne objawy kliniczne.

Jak długo po ukąszeniu kleszcza należy zrobić badanie?

Badania serologiczne (ELISA, Western Blot) należy wykonać nie wcześniej niż po upływie 4-6 tygodni od ukąszenia kleszcza. Wcześniejsze wykonanie testu grozi uzyskaniem wyniku fałszywie ujemnego z powodu tzw. okna serologicznego.

Czy ujemny wynik testu Western Blot wyklucza boreliozę?

Jeśli test ELISA był dodatni lub graniczny, a potwierdzający test Western Blot wyszedł ujemny, oznacza to, że wynik ELISA był fałszywie dodatni. W takiej sytuacji borelioza jest bardzo mało prawdopodobna. Ujemny wynik w późnej fazie choroby praktycznie ją wyklucza.

Dlaczego nie robi się testu Western Blot bez testu ELISA?

Test ELISA jest badaniem ilościowym, które określa, czy poziom przeciwciał jest klinicznie istotny. Test Western Blot jest jakościowy i może wykryć nawet śladowe, nieistotne diagnostycznie ilości przeciwciał. Wykonanie go przy ujemnym wyniku ELISA mogłoby prowadzić do nadrozpoznawalności i niepotrzebnego leczenia.

Czy można monitorować leczenie boreliozy badaniami krwi?

Nie. Badania serologiczne nie służą do monitorowania skuteczności leczenia. Przeciwciała, zwłaszcza w klasie IgG, mogą utrzymywać się we krwi przez wiele lat po wyleczeniu. Jedynym wskaźnikiem skuteczności terapii jest ustąpienie objawów klinicznych.

Co oznaczają przetrwałe przeciwciała IgM bez IgG?

Izolowana obecność przeciwciał IgM, utrzymująca się przez wiele miesięcy bez pojawienia się przeciwciał IgG, zazwyczaj nie świadczy o aktywnej boreliozie. Taki wynik, zwłaszcza przy braku objawów, jest najczęściej uznawany za fałszywie dodatni.

Czy warto badać kleszcza, który mnie ukąsił?

Nie. Badanie kleszcza nie jest rekomendowane jako metoda diagnostyczna u ludzi. Stwierdzenie obecności bakterii w kleszczu nie jest równoznaczne z zakażeniem człowieka, a ujemny wynik nie daje 100% pewności, że do zakażenia nie doszło.

E
Redakcja Ekuz.pl
Ekuz.pl to przewodnik po profilaktyce zdrowotnej i dobrym samopoczuciu. Poznaj sprawdzone porady, jak dbać o kondycję, dietę oraz zdrowie każdego dnia. O serwisie

Czytaj dalej